• Wpisów:917
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 20:51
  • Licznik odwiedzin:47 388 / 2414 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
`Obolałe skrzydła ciągną ciało w dół
Już zepsute serce niesie chłodny nocny wiatr
Upadasz
Jesteś słaby jak cień
Cały swój żywot ukrywałeś się przed prawdą
Dziś spaliło cię światło`
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
`Szczęście.
Nie kolejny smutny dzień.
Miłość.
Nie kolejna samotna myśl.
Radość.
Nie kolejna wielka łza.
Dziękuję`
  • awatar Ameluśś .: oh . wróciłam na pingera ;] Chyba się nie cieszysz co ? haha .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
`Pragnienie przenika do Twoich myśli,
chcesz więcej,
jest to niczym narkotyk,
sam zapach Cię intryguje jednak smak jest tym czego żądasz,
rozszarpujesz ją myślami,
wiesz, że to Cię niszczy ale pożądanie jest zbyt silne,
wasze ciała tańczą w rytmie przyśpieszonych serc,
oddech głębszy i tak szybki nakręca Cię jeszcze bardziej,
obawa przed tym co się stanie jest ogromna,
powoli zwalniasz lecz dla jej ciała jest to porażka,
jej wciąż mało a ty się po prostu boisz konsekwencji,
pożądanie dziś przegrało ze zdrowym rozsądkiem.`
  • awatar Why?!:
  • awatar Gość: Nie należy odpierać pragnień, Nie należy ich trzymać za długo. Należy zwrócić spojrzenie we właściwą stronę, I odczytać z chmur właściwą dla pragnień pogodę. Młodość, dla miłości, nie jest właściwą porą, Starość dla dzieciństwa jest prawdziwą zmorą. Sex dla młodzieży jest, pokusą Prawdziwą miłości zakusą. Nawet stal może się ugiąć, nawet kark Izraela może ziemi dotknąć. Mimo że nie korzył się przed Bogiem, Ukorzy się przed miłości krokiem. Ale co jeśli trafi, jak morze na skałę, I skruszy ją na właściwą dla życia porę. Pragnienia do czasu. Właściwego się spełniają, Nigdy za wcześnie nie uciekają. Poczekaj nie śpiesz się, pomyśl. Zanim sen zmorzy twoje życie. Zanim cień spowije twoją przyszłość. Zresztą, to też ci powie co/nieco :D.
  • awatar Gość: Jeden, Jeden błędny krok żeby dać życie, życie którego nie chciałeś dać, Jeden, jeden błędny krok w twoim życiu, żeby zabić, zabić kogoś kogo nie chciałeś zabić. Miłość i Wojna, To są te same rzeczy, Posiadające różne zasady, W jednej dajesz życie w drugiej je odbierasz. Odpowiedź :) Czasami warto pamiętać... A tekst ładny... Zresztą rozumiem go wręcz za dobrze.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
`I przyszedł te dzień kiedy cieszę się z mokrych włosów tańcząc podczas deszczu.
I przyszła ta noc gdy uśmiecham się do gwiazd pomimo zachmurzonego nieba.
I przyszedł ten czas gdy wyrzucam zegar gdy do mnie przychodzisz.
I przyszła ta chwila gdy jestem szczęśliwa pomimo płynących łez.
W życiu każdego człowieka przychodzi czas gdy jesteśmy szczęśliwi pomimo wszystko.
Powodem tego jest miłość, która co prawda nie będzie trwała wiecznie, czego jesteśmy świadomi, ale trwa i daje nam szczęście.
Więc trwaj chwilo trwaj, jesteś taka piękna.`
  • awatar leniwiec...: tak, miłośc sprawia że wszystko wydaje się nam lepsze i piękniejsze
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
`Mam tutaj trzy karty:
Kartę miłości, życia i śmierci.
Którą wybierzesz?
Wybierając kartę życia będziesz żył wiecznie ale rezygnujesz z miłości.
Wybierając kartę śmierci umierasz w spokoju oraz zbędnych łez lecz za to w samotności.
Wybierając kartę miłości skosztujesz szczęścia, przyczynisz się do powstania nowego życia i odejdziesz zostawiając po sobie niezamazalny ślad jakim jest uczucie.`
  • awatar leniwiec...: trudny wybór, ja od razu odrzuciłabym kartę śmierci, ale karta życia i miłości są tak ze sobą powiązane, że chyba nie wiedziałabym co wybrac
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
`To nasze wspólne kredki, którymi pokolorowaliśmy sobie nasz wspólny świat.
Świat pełen szczęścia i miłości.
Świat nie trwający wiecznie lecz chwilę.
Ale najpiękniejszą chwilę.
Do szczęścia potrzeba czasu.
Do miłości zrozumienia.
Razem idziemy krętą drogą.
Droga jak każda ma swój początek i koniec.
Lecz ta droga jest usłana ciepłem twojego dotyku.
Jest piękna bo jest pierwsza.
Każda kolejna droga będzie zawierać kamyczki poprzednich cierpień.
Nasza droga już jest prawie czysta.
Kamyki strych niespełnionych pragnień znikły.
Dziś marzeniem naszym jest ta trwająca chwila.
Możliwe, że pierwsza droga będzie tą najprzyjemniejszą.
Bo teraz jesteśmy tacy młodzi i pełni sił.
Żyjemy chwilą bo to nasz czas.
Czas w którym brak miejsca na łzy.`
 

 
`Dlaczego czasem jest tak, że mam tylko jedno słowo?
Dlaczego jest tak, że mam tylko jedną myśl?
Dlaczego jest tak, że mam tylko jedną nadzieję?
Dlaczego mam tylko jedno życie, którego nikt mi nie odda i tak łatwo je stracić?`
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
`Kręć mi się życie.
Słońce uśmiech proszę.
Niebo oblej mnie ciepłym deszczem.
Trawo bądź tak gęsta i przyjazna mojej skórze.
Wodo bądź ciepła i delikatna.
Koniec wojen, koniec kłamstw, koniec krzywdy.
Czas na miłość, przyjaźń radość.
Bo czas na wakacje.!`
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
`Szybko biegnący czas zmienia nas.
Świateł blask.
Ludzi pełno w koło.
Jest aż tak wesoło?
Marzy mi się woda i orzeźwienie.
To myśli oczyszczenie.
Schodzę w dół.
Zginam się w pół.
Zgon.
Spadł.
Śpi.
Umiera.
Do widzenia.`
 

 
`Jeśli wskażesz mi drogę to pójdę nią sama.
Jeżeli wręczysz mi kompas to go wezmę ze sobą.
Jeżeli będziesz chciał iść ze mną to podziękuję.
To droga, którą muszę przejść sama.
Droga, którą iść będę musiała pokonać sama.
Idę szukać prawdy i szukać samej siebie.
To długa droga ale gdy już dojdę do końca to wrócę po Ciebie.
Wrócę bo prawdziwych przyjaciół się nie zostawia.
Wrócę choć znajdę to czego dawno szukałam.
Ale czym jest szczęście bez bliskiej mi osoby?
Więc czekaj na mnie.
Wrócę za jakiś czas.
Nie zapomnę.`
 

 
`Umierać nie jest smutno.
Umierać jest dobrze.
Śmierć jest dla mnie ratunkiem.
Umieram ciałem a duszą zostaję.
Ciało ogranicza moją duszę.
Mogę być bez niego sobą.
Ludzie tak nienawidzą naszych ciał.
Nienawidzą uśmiechów ani łez.
Bezduszne potwory.
Ludzie tak niszczą nas.
Niszczą nasze ambicje i przekreślają nasze plany.
Nikt nie chce być sam.
A czy samym być tak źle?
Samotność to bycie sobą.
Sobą jest śmierć.
Przychodząc po Ciebie nie pyta o wiek i o przeszłość.
Zabiera Cię tam gdzie możesz być sobą.
Jednak odchodząc uronisz łzę.
Łzę smutku, że zostawiasz swój świat.
Własny świat stwarzasz sam.
Ty decydujesz kto w nim jest.
Jeśli płaczesz odchodząc to znaczy, że Twój świat był wiele wart.
Odchodzisz nie zawsze dlatego bo chcesz.
Odchodzisz tak nagle zostawiając wszystko.
A gdybyś tak został?
Mógłbyś dokończyć każdy rozdział.
Jednak będziesz tęsknił zawsze za człowiekiem.
Choćbyś był zawsze sam to będziesz tęsknił nawet za tym, którego zobaczyłeś raz.
Tak to dziwne.
Tak niewyjaśnione i zakręcone.
Jednak by żyć potrzebujesz ludzi i tych dobrych i tych złych.
Każdy zmieniał Cię po drodze.
Im zawdzięczasz każdy uśmiech i każdą łzę.
Więc teraz żyj.
Nie martw się tym co będzie jutro.
Jutro może nastać koniec.
Dziś jeszcze masz czas by dokończyć coś lub zacząć.
Daj szansę życiu i ludziom.
Może jeszcze dziś stanie się coś co zmieni Twoje życie.`
 

 
`Dajcie nam nadzieję.
Póki płomień nie wygasł.
Dajcie nam wiarę.
Póki czujemy wiatr.
Dajcie nam miecze.
Póki znamy pojęcie nienawiści.
Dajcie nam wolność.
Póki wiemy czym jest śmierć.
Dajcie nam niebo.
Póki wiemy czym jest światłość.
Dajcie nam spokój.
Dopóki wiemy czym jest sen.
Dajcie nam miłość by zapomnieć czym był ból.`
 

 
`Jeżeli jest miłość ta o której się mówi.
Jeżeli jest miłość ta o której się śpiewa.
Jeżeli jest miłość ta której się tak pragnie.
To ona nigdy się nie kończy, nie gaśnie, nie odchodzi.
Jeśli kochasz, kochasz naprawdę to nie zapomnisz.
Jeśli kochasz to wiesz co znaczą te słowa.
Jeżeli chcesz być kochanym to kochaj.
Miłością najbardziej romantyczną jest miłość niespełniona.
Nocami czekaliśmy na cud.
Nadzieja pomogła nam żyć.
Dziś wiemy, że miłością piękną jest miłość miedzy dwojgiem tych samych ludzi.
Ta miłość daje nam szczęście.
Ta miłość nie może się skończyć.
Dzięki tej chwili żyjemy.`
 

 
`Bo miłość to wspaniałe uczucie.
Też dziwne i pokręcone.
Kochać jest trudno.
Kochać za coś?
Nie, kochać to pomimo wszystko.
Jednak boimy się, że to minie.
Minie uśmiech, minie szczęście i wiara w ludzi oraz świat.
Gdy wszystko minie.
Gdy będziemy chcieli zapomnieć o tych miłych chwilach, które będą ranić na samą myśl o nich.
Będzie tak trudno.
Zamkniemy się przed światem.
Zaciśniemy oczy i łzy tylko popłyną.
Jednak i tak będziemy przeglądać wspólne zdjęcia.
Wspominać każdą wspólną chwilę.
I zastanowimy się dlaczego się to skończyło.
Może miłość wygasła?
Jeśli wygasła to to nie było prawdziwe.
Jednak teraz to trwa.
Trwa to szczęście, więc cieszmy się.
Ale jeszcze bardziej?
Tak.
Bo nigdy nie wiesz kiedy to się skończy.
Chwila, która trwa może być najlepszą z twoich chwil.`
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
`Lubię być czasem sobą
chociaż miła też czasem jestem.
Lubię głośno się śmiać i wygłupiać.
Lubię kręcić się w kółko bez żadnego sensu.
Lubię czasem patrzeć przed siebie i się zaciąć.
Lubię czasem zjeść całą tabliczkę czekolady nie dzieląc się z innymi.
Lubię czasem siedzieć do rana i spać do wieczora.
Lubię być wredna i chamska ale lubię być także czasem miła i kochana.
Lubię czasem uderzyć ale częściej przytulam.
Lubię po prostu żyć ale śmierci się nie boję.
Lubię czasem patrzeć nocą w gwiazdy chociaż jest mi zimno.
Lubię czasem pomarzyć, że coś się spełni.
Jestem szczęśliwa lecz czasem zdarzy mi się płakać.
Czasem dobrze by było wygadać się komuś kto chce cię słuchać.
Ale niestety tak już w życiu bywa.`
 

 
`I miała do wyboru dwa wyjścia:
iść i wykrzyczeć co czuje i ponieść konsekwencje albo zamknąć się w pokoju i patrzeć jak jej szczęście odchodzi.
Wypisała za i przeciw.
Tych przeciw było bardzo dużo, więc zgasiła lampkę przy biurku i położyła się spać.
Przyśniło jej się jak mogło być naprawdę:
Wybiegła na ulicę i nagle spotkała tę osobę.
Osoba ta uśmiechnęła się na jej widok.
Dziewczyna przytuliła go i powiedziała że bardzo go kocha.
Serce biło bardzo szybko a ręce drżały bo bała się odpowiedzi.
Odsunęła się od niego i już chciała odejść.
Nagle chłopak złapał ją i namiętnie pocałował.
sen wydawał się tak realistyczny, że dziewczyna zaczęła być naprawdę szczęśliwa.
Nagle obudziła się.
Nie myśląc co robi.
Wybiegła z domu.
Wpadła na jakąś osobę.
Serce zabiło jej pięć razy szybciej.
Osoba się odwróciła.
Ale to nie było on.
Smutnie opuściła wzrok.
Prawie uroniła łzę.
Nagle osoba podała jej chusteczkę i powiedziała:
"leć, jest na stacji i zaraz wyjeżdża."
Kto to był i skąd wiedział kogo ona szuka?
Nie wiadomo ale posłuchała się.
Pobiegła jak szybko się da.
On wchodził właśnie do pociągu.
Zawołała jego imię.
On rozejrzał się i wśród tłumu ją zauważył.
Uśmiechnął się i podszedł do niej.
Przytuliła go i powiedziała co czuje.
A on?
On zdziwił się tylko i wsiadł do pociągu.
Dziewczyna zalała się łzami.
Nie mogła uwierzyć w jego nie czułość.
Chłopak, którego tak kochała.
Nagle do zapłakanej dziewczyny podszedł chłopak.
Chyba był z jej szkoły.
Przez pełne łez oczy nie wiele można zobaczyć.
Objął ją, podał chusteczkę i tylko zapytał:
"Komu mam przyłożyć?".
To był jej kolega z klasy.
Ten z którym kiedyś się kumplowała.
Uśmiechnęła się do niego w podziękowaniu.
Opowiedziała mu wszystko.
Bała się, że ją wyśmieje ale nie.
On tylko przytulił ją jeszcze mocniej i pocałował w policzek.
Zaskoczyło ją to.
Później odprowadził ją do domu.
Czy ta historia skończyła się źle?
Czy może dobrze, że zobaczyła jaki naprawdę jest chłopak, którego tak kochała?
A może ta sytuacja to szczęście w nieszczęściu?`
  • awatar Gość: http://shinybox.pl/?ref=a271d16 zarejestruj się i testuj markowe kosmetyki ;)
  • awatar ` NieeeLeGaLnaa ♥ .: cudowneee ♥.♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
`Żałujesz czasem swojej decyzji?
Żałujesz czasem pójścia tą drogą.
Żałujesz, że jestem tak a nie inaczej?
Miałeś przecież wybór bo życie jest tylko twoje a nie innych.
Gdybyś mógł przeżyć życie jeszcze raz to zrobiłbyś wszystko dokładnie taks samo?
Jeśli tak to powiem ci, że twoje życie ma sens.
A jeśli znajdą się choć dwie sytuacje, których wolałbyś nie przeżyć to przegrałeś życie.
Jednak jest nadzieja.
Możesz od dziś zapomnieć o przykrościach i żyć teraźniejszością.
Nie żałuj już niczego.
Bo życie masz tylko jedno.
Więc jak dziś zrobisz coś bardzo głupiego ale się przy tym naśmiałeś ale są konsekwencje to powiedz do siebie w duchu:
"Mam tylko jedno życie. Co złe to minie. Teraz korzystam z życia.!
Powodzenia .! ;D `
  • awatar aloosiakrk: Raczej wina odzywki eveline niż witamin :) strasznie wysysza skórki, a ja mam tendencje do tych własnie na górze zaciągnietych. :)
  • awatar nood: ku soczewką się skłaniam ale dlaczego przedziałek na boku ?
  • awatar Gość: Takie z nienacka.! Super.!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
`Dlaczego aż tak się zmieniamy?
Dlaczego tracimy tych bliskich i siebie samych.
Kiedyś przyjaciółki na śmierć i życie a dziś nawet słowa czy uśmiechu.
Kiedyś wypowiedziane słowa, że nigdy nie stracimy kontaktu a dziś telefon milczy.
Kiedyś tyle godzin przegadanych dziś nawet tak trudno powiedzieć "cześć".
Dziś możesz tylko z oddali popatrzeć na dawną kumpelę.
Dziś dzielą was dwa światy.
Podejść przecież nie wypada bo co powiedzą inni?
A zapytać się "jak się czujesz?", "potrzebujesz rozmowy?", "czy jesteś szczęśliwa?".
Przecież nie można.
Dziś widzisz jak te, które ci ją odebrały są takie słodkie i fajne.
Zazdrościsz?
Możliwe jednak nie chciałabyś bym taka jak one.
Udawana dobroć.
Udawana przyjaźń dla szpanu.
Jedyne co nas łączy z dawną kumpelą to wspomnienia.
Gdyby nie one to życie nie miało by sensu.
Jednak czy ona choć czasem o mnie pomyślała?
Możliwe.
Ale czy pomyślała dobrze?
Uśmiechnęła się do dawnych wspomnień tych z podstawówki?
A teraz?
Teraz mamy bliskich a później co?
Znów o nich zapomnimy czy obiecamy sobie, że zawsze będą częścią naszego życia?
Może choć raz dotrzymajmy obietnicy w końcu czy życie bez tych bliskich miało by sens?`
 

 
`Lubię czytać gwiazdom na dobranoc.
Śpiewać do chmur.
Opalać się w słońcu.
Tańczyć w deszczu.
Kręcić się, kręcić i kręcić.
Nie mieć nic w głowie.
Nie myśleć o niczym.
Pożegnać stare życie.
Pożegnać stare myśli.
Zachować w sercu ludzi.
Płakać gdy muszę.
Skakać gdy pragnę.
Myśleć o miłości.
To tak trudne uczucie.
Tak fascynujące, romantyczne, tajemnicze..
Temat wielu wierszy, opowieści..
Miłość na śmierć.
Miłość na życie.
Miłość na koniec.
Miłość na dobry początek.
Słońce, gwiazdy, wiatr, deszcz..
Świat taki piękny.
Ludzie tacy brzydcy.
Tak ranią.
Tak krzywdzą.
Sprawiają nam ból.
Męczą.
Być czymś innym.
Być kimś innym.
Być sobą to takie trudne.
Ogranicza nas środowisko.
Ograniczają nas ludzie.
Ogranicza nas ciało.
Być, tańczyć, śpiewać, płakać..
Tak jak tylko się da.
Boimy się to fakt.
Boimy się ich zdania, ich spojrzenia, ich krzywego uśmiechu.
Ale świat..
Jest taaaaaaaaaaaaaaki piękny.
Taaaaaaaaaaaaaaaaaki cudny, i kolorowy.
Bądźmy sobą.
Zacznijmy od nowa.
Zapomnij co było.
Otwórz serce przyjmij gości.
Zamknij oczy, które widzą całą krzywdę.
Zatkaj uszy, które słyszą smutne słowa.
Zatańcz na łące.
Nie przejmuj się niczym.
Poczuj siebie.
Nie widzisz uczucia tylko je czujesz.
Dąż do spełnienia marzeń.
Masz jeden bilet.
Jest nim życie.
Jest tak krótkie.
Pokochaj.
Śmiej się głośno.
Płacz.
Śpiewaj na całe gardło.
Skacz.
Tańcz.
Rób co chcesz.
Żyj jak chcesz.
Nie martw się niczym bo po co?
Przecież życie jest takie piękne`
 

 
`I te smutne błękitne oczy.
Tak smutne jak niebo gdy płacze ogromnymi kroplami.
Tak smutne jak szary dom, w którym nie ma już nikogo.
I ten smutny uśmiech.
Tak smutny jak wypłowiałe farby na beżowym płótnie.
Tak smutny jak zachodzące słońce w samotności.
Łzy wciąż płynęły.
Zamieniły się w potok, który poił leśną zwierzynę.
Później potok zamienił się w rwącą rzekę, która zabierała wraz z sobą cały dobytek ludzi i każde żyjące stworzenie.
Serce wciąż krwawiło.
Karmiło ludzkie sępy swoim cierpieniem i bólem.
Sępy te miały uciechę i pożywienie z ludzkiego nieszczęścia.
Włosy jej poruszał ciepły letni wiatr a policzek głaskały promienie serdecznego słońca.
Oczy tak smutne patrzyły w nicość, w wielką pustkę.
Myśli zadawały jej ból.
Krzywdziły ją.
Słyszała tylko głosy ludzkich sępów czyhających nad jej wiotkim ciałem.
Biała letnia sukienka zaczęła się czerwienić od kropel czerwonej krwi.
Kropla po kropli.
Woda mieniła się a kaczki radośnie kąpały się w cieple słońca nie zdając sobie sprawy jaki ból przeżywa młoda istota siedząca na brzegu.
Ta woda nie była bezpieczna.
Wchodząc wiadome było, że nie wrócisz.
W pewnej chwili dziewczyna się podniosła.
Podeszła do linii gdzie ląd syka się z tajemniczym wodnym światem.
Wiedziała, że to zbyt płytko.
Rozejrzała się i zobaczyła pomost.
Drewniany i lekko spróchniały.
Biegła nie oglądając się za siebie.
Nie chciała widzieć łez tych najbliższych.
Usiadła na ostatniej desce i zanurzyła palce w cieplutkiej wodzie.
Uśmiechnęła się i zapragnęła żyć jak wtedy gdy życie jeszcze miało sens.
Wtedy gdy jako mała dziewczynka razem z mamą piekła szarlotkę.
Gdy razem z tatą budowała domek na drzewie.
Gdy jeszcze babcia z dziadkiem opowiadali jej najróżniejsze historie siedząc wieczorem przy kominku.
Lecz to już dawno zniknęło.
Ogień zabrał jej wszystkich.
Ogień, który pochłonął całe jej szczęście i sens życia.
Dlaczego ona od dawna razem z nimi nie jest w raju?
Ponieważ była na upragnionej od dawna kolonii na, którą się tak uparła.
Gdy wróciła nie było już nic.
Więc nie mając bliskich dla których warto żyć po co ma płakać?
Wie, że już nigdy nie pokocha, nigdy się nie uśmiechnie tak jak wtedy będąc na świątecznym obiedzie.
Za dużo!
Zbyt wiele myśli!
Poderwała się i ostatni raz otarła łzy.
Odwróciła się by popatrzeć na stary dom, w którym kiedyś było tak wesoło.
Popatrzyła na zakrwawioną sukienkę co nie było przyjemnym widokiem.
Nagle poczuła się słabo i zakręciło jej się w głowie.
I spadła do tyłu.
Nie umiała pływać.
Pochłonęła ją tajemnicza woda.
Teraz mija już kolejny rok i jej nie ma.
Brzeg jest tak pusty.
Nie ma już łez.
Rzeka wyschła.
Możliwe, że nie zdecydowała by się na śmierć.
Ale my tego nie wiemy i już nigdy się tego nie dowiemy.
Śpij młoda dziewczynko.
Jesteś teraz w raju.
Teraz śmiejesz się razem z nimi i płaczesz, że szczęścia.
Może cielesna śmierć była dla niej jedynym ratunkiem?`
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
`Tyle lat minęło nie robiąc ni.
Nie zdążyłam nawet zamknąć oczu.
Siedziałam sama a wkoło wiele ścian, słońce, chmury i gwiazdy nocą.
Spróbowałam kiedyś napisać list.
Taki swój, własny, o którym wiedzieć tylko będę ja.
W końcu napisałam ich kilka.
Wiele listów przepełnionych radością, smutkiem, uśmiechem i płaczem, który czasem zamieniał się w ogromny szloch.
Próbowałam oddać całą siebie.
Nie chciałam zostawić nawet kawałeczka mnie.
Lecz strach odebrał mi pióro.
Listy te leżały w szufladzie kilka lat.
Opisałam w nich każdy smutny dzień.
Każdy wieczór pełen łez.
Tych z uśmiechem było mniej.
Teraz moje listy leżą w szufladzie.
Tam w drewnianej komodzie koło starej lampy.
W błękitnej kopercie zamknięte całe życie.
Było ich może dziesięć, piętnaście, pięćdziesiąt lub sto.
Nie liczyłam ich tak jak i łez wylanych podczas ich pisania.
Tyle lat minęło nie robiąc nic.
Nie zdążyłam zapalić świecy gdy wtedy wyłączyli prąd.
Siedziałam sama w ciemności.
Tylko księżyc dał mi ciepło.
Lecz to było za mało.
To była zima.
Mroźna i śnieżna.
Księżyc ciepła nie miał tak wiele.
Musiał ogrzewać też innych.
Miałam tylko listy, które czytając dały mi ciepło.
Jednak to było za mało.
Tyle lat minęło nie robiąc nic.
Moje życie pochłonął ogień, który dał mi ciepło.
Pozbyłam się życia.
Dziś żyję na nowo.
Nie płaczę za tym co było bo to nie wróci.
Mam tylko wspomnienia.
Teraz zasypiam sen przynosi mi spokój.
Noc łagodzi nieporządek w sercu.
Patrząc w gwiazdy można już odejść.
Lecz w sercu coś się zmieniło ostatnimi czasy.
Serce już nie puste lecz zapełnione.
Uczucie silne rośnie z dnia na dzień.
Oby nie uciekło szczęście.
Oby zostało.
Może napiszę teraz list.
Opiszę w nim radość.
Nowy etap życia o tytule:
"Szczęście, radość, miłość."`
  • awatar Gość: *:) Dzięki wielkie post dla ciebie* a to jest mega
  • awatar тєℓℓ мє вαву.: : ( ... uwielbiam <3
  • awatar agguh..: hah .. nie ma to jak ' kopij , wklej ' co do komentarza przede mna . heh .. a skad wiesz ile zarabia hydraulik .. haha .. świetny wpis ; *
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
`Tak nagle.
Tak szybko.
Poznali się.
Spodobali się sobie.
Zakochali.
Kochają się.
Są szczęśliwi.
Tak tego potrzebowali.
Tworzą własny świat, w którym są tylko we dwoje.
I chociaż tak wielu ludzi chce zniszczyć ich szczęście to oni z uśmiechem na twarzy przechodzą wszystko razem.
Wiedzą, że to młodzieńcza miłość i nie będzie trwała wieki.
A może po prostu boją się kiedyś rozczarowania i dlatego tak myślą?
Lecz teraz żyją chwilą.
Kochają każdy wspólny dzień i każdą spędzoną razem chwilę.
Uczucie rośnie z czasem.
A może to coś więcej niż tylko młodzieńcza miłość?
Teraz o tym nie myślą.
Żyją chwilą i cieszą się, że los dał im szczęście `

true story)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
`I stanęła na balkonie po raz kolejny z kubkiem gorącej czekolady.
Patrzyła w gwiazdy.
Widziała je tysiące razy ale nadal to kocha.
To jej się nie nudzi.
Ona kochała gwiazdy.
Wiedziała, że gdy zamknie oczy nocą to już nigdy ich nie otworzy.
Dziwne?
To prawda.
To nie wyjaśnione.
Ale wracając:
Mogła tak stać i patrzeć.
O czym myślała?
Tego nie wie nikt.
Może o miłości?
Może o szczęściu?
Możliwe, ale czy na pewno?
Może pragnęła już nie być sama?
Może chciała dotyku?
Pocałunku?
Pieszczoty?
Sama przez całe życie.
Miała tylko niebo pełne gwiazd nocą.
Za dnia miała swoje życie.
Życie, które nim nie było.
Jej życiem były gwiazdy.
Nie mogła zamknąć swych oczu nocą.
A można by było je zamknąć gdy nad jej głową były miliony gwiazd?
Patrzyła i nieraz płakała.
Jej łzy przypominały gwiazdy.
Małe i błyszczące.
Każdej nocy niebo było pełne gwiazd, które uśmiechały się do niej.
Opowiadały najróżniejsze historie.
Z zapartym tchem słuchała ich opowieści.
Pewnej nocy niebo było puste.
Nie było gwiazd.
I ten ostatni raz zapłakała i oczy swoje zamknęła.
Czyniąc to odeszła.
Odeszła tam, tam do gwiazd.
Była wśród swoich.
Teraz patrząc w gwiazdy uśmiechnij się do gwiazd.
Uśmiechnij się do niej.
Ona odda Ci uśmiech.
Ta dziewczyna, która każdej nocy patrzyła w gwiazdy.
Właśnie ta.`
 

 
`Chciałabym żyć wtedy.
Wtedy gdy kawałek chleba był wyjątkowy.
Wtedy gdy czekolada była marzeniem.
Chciałabym być wśród tych ludzi dla których dzień jest cudem.
Chciałabym żyć tak jak oni.
Chociaż tak ciężko.
Chociaż tyle trzeba było znieść trudu.
Żyć w nędzy i brudzie.
Wybić się?
To nie było tak popularne.
Samochód?
Nie dla nas.
Dla nas góry, łąki, ognisko i gitara w tle.
Były też romanse ale to nie to samo.
Były złamane serca ale nie tak często.
Kochało się wtedy inaczej.
Dziś mamy wszystko.
Możemy mieć wszystkich.
Dziś usiąść mogę sama z gitarą w dłoni.
Nie umiem grać.
Więc wiatr poruszy struny.
Popatrzę w ogień i dym.
Posiedzę tak do rana.
Wspomnę ostatnie chwili z tymi, którzy byli bliscy.
Pamiętam ich uśmiech i błysk w oku.
Dziś drogi się rozeszły.
Dawna miłość zamarła.
Dawna przyjaźń ulotniła się.
To były czasy.
Nie zapomnę ludzi i nie zapomnę dni.
A przeżyć to znów?
O ta ale do tego potrzebny wehikuł czasu..`
  • awatar ♥.Szukająca szczęścia.♥: Piękny wpis. Dżem ma piękne piosenki.
  • awatar Gość: kocham ich piosenki :P + mam prośbę wejdź na to jesli bedziesz mogłahttp://tydzienjezykow.pl/letswin.php/prace/1509/glosuj i zagłosuj z góry dzięki:*
  • awatar Mask of Shame: Nie lubie tej piosenki... Żart! Uwielbiam ; ) (wiem,wiem suchar) Obserwuję Cię :D, to jak się odwdzięczysz? :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
`Najważniejsze to nauczyć się znów ufać.
Ufać ludziom.
Ufać chociaż wiele razy zostaliśmy zranieni.
Najważniejsze też jest wierzyć.
Wierzyć ludziom.
Wierzyć chociaż wiele razy zostaliśmy okłamani.
Ponad wszystko jest ważne kochać.
Kochać ludzi.
Kochać chociaż tak nas ranią.
Kochać chociaż przez nich cierpimy.
Chociaż tak nam ciężko gdy im smutno.
Ale nie kocha się za coś.
Kocha się pomimo wszystko.
I to jest sekret życia.
Kochać choć tak boli.
Chociaż czasem jest tak źle.
Nic się nie udaje.
To to kiedyś zostanie nam oddane.
Te stracone dni.
Te wieczory pełne łez.
Teraz uśmiechnij się.
Nawet przez łzy.
Zobaczysz, że los w końcu się do Ciebie uśmiechnie.
I w końcu będzie dobrze.
A ty zaczniesz płakać ze szczęścia.`
(wszystko się zgadza. naprawdę)
  • awatar Gość: nie chce ufać , nie chce wierzyć, nie chce kochać - nie potrafię , to za trudne ...
  • awatar oh, wow lovely.: fajne : )
  • awatar angela.♥: Hej, tutaj Angelika z bloga bbless.pinger.pl teraz jestem na aangela.pinger.pl Zapraszam ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (22) ›
 

 


''Tej nocy, zostanę
I odrzucimy to wszystko
Kiedy światła uderzają w twoje oczy
To mówi mi że mam rację
I jeśli mam, to całkowitą
To wszystko przez ciebie
Tej nocy''

Mów słowa takie, które chcą usłyszeć setki.
Dotykaj tak jak chcą tego dotyku dziesiątki.
Kochaj tak jak chcę tylko ja.
Zostaw wszystko i choć ze mną.
Wezmę Cię za rękę i zaprowadzę tam.
Tam gdzie słońce się budzi dużo wcześniej a zasypia w południe.
Pokaże Ci moje czyste serce, które pragnie miłości.
Widzisz moją duszę?
Jest czysta.
A ciało jest nienaruszone.
Czystość w dzisiejszych czasach jest unikatem.
Więc proszę choć.
Zostaw ten brudny i cuchnący świat.
Sami pójdziemy własną ścieżką.
Sami nauczymy się kochać.
Sami nauczymy się patrzeć na świat tak jak należy.
A jak należy?
Jeszcze nie wiem, ale się nauczymy.`
(jejku jakie denne)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (18) ›
 

 
`Być aniołem..
aniołem pokoju i wytrwałości..
aniołem przynoszącym wiarę i nadzieję..
aniołem mającym zwiewną białą szatę..
skrzydła chronią przed urazami..
gdy schodząc na ziemię przynosi się pokój to skrzydła dają ciepło gdy chłód rani serce..
oczy widzą ubóstwo i czują strach..
więdnące rośliny wiją się ku górze choć już są martwe..
źdźbło przebija się przez szparę by złapać słońce..
choć szans na przeżycie nie ma nic to walczą..
a upadłe anioły.?
nie wiele o nich wiem..
one są smutne i przynoszą ból i cierpienie..
serce ich krwawi a oczy płaczą..
mokre od łez policzki zamierają..
skrzydła mają niektóre..
te nie do końca upadłe..
nie do końca.?nie, to chyba nie tak..
nic mi nie wiadomo..
ale czuję ten strach i ból..
krew zaczyna wylewać się z wewnętrznych ran..
ciemność..
idzie..
ogarnia całą jasność..
walczą wciąż między sobą dwa światy..
tak piękne i odległe..
strach, rozpacz i morza łez..
morza krwi..
nic mi o tym nie wiadomo..
ta nieświadomość przeraża..
natchnij mnie mocą zza światów..
natchnij mnie i naucz rozumieć wasz świat...`
 

 
`Chłodny powiew wieczoru..
czuję zbliżającą się noc..
noc, która zabiera mi kolejny dzień..
dzień nie tak udany lecz uroniłam łzę..
stawiam kolejne kroki..
kroki ku dorosłości..
choć jeszcze jestem drobiną..
małym dzieckiem, które nie rozumie nic..
już dziś mam wiedzieć kim będę i jak mam zamiar żyć..
do dzieciństwa mi tęskno..
minęło..
zostałam sama..
w oddali widzę promienie słońca..
znów zachodzą..
kolejny dzień..
tak mija i gna nasz czas nieubłaganie..
przecież ja nadal nie potrafię zasnąć bez całusa matki..
bez mojego misia, który odgania mory i demony..
Mamo..
tak pragnę znów się wtulić w Twoje piersi..
chcę znów czuć ciepło Twoich rąk gładzące moją małą główkę..
chcę znów biegać za piłką i dokazywać..
chcę by moim największym problemem był kończący się kawałek czekolady po obiedzie..
chcę znów cieszyć się gdy spadnie pierwszy śnieg..
chcę znów płakać tylko wtedy gdy skaleczę kolano albo gdy nie kupisz mi kolejnej lalki..
mamo..
chroń mnie dalej przed tym wielkim światem..
nadal się boję dorosłości..
tutaj każdy krok ma znaczenie..
każdy gest coś oznacza..
każdy uśmiech coś oznacza..
każe spojrzenie..
ci ludzie..
ich twarze..
śnią mi się po nocach...
oni znów czegoś chcą..
trucizna gra mi we krwi..
Mamo, czemu cię nie posłuchałam..?
dlaczego to tak trudne..?
być..
zostać sobą..
wiesz, że muszę wyzbyć się całej siebie.?
całej wrażliwości i całego dobrego uczucia.?
teraz zaczyna się walka..
kto lepszy..
kto silniejszy..
kto wygra..
ja zostaję na tyle..
nie daję rady..
chcę znów być mała..
nie mogę spać..
znów te twarze..
twarz Jego..
Mamo.! Mamo.!
on znów wraca.!
wróć jeszcze..
przepraszam..
zostawiłam Cię by być..
być nimi..
mamo..
przecież wiesz, że to się liczy..
musiałam..
mówiłaś, że zostanę sama..
ah Mamo..
widzę moją twarz..
stara i zniszczona..
w oczach nadal światełko życia..
nie umarło wraz z uczuciem..
zachowam chociaż je..
schowam przed tym strasznym światem..
ja mam tylko te światełko..
a płomień w sercu zgasł..
miałam wszystko..
nie mam nic..
zostałam sama..
dobranoc..
śpij mój wielki i straszny świecie...`
 

 
`Wiedząc wszystko, nie wiemy nic..
mówić wiele nie, mówimy nic..
wciąż myśląc, nie myślimy wcale..
jak kukiełki siedzimy na drewnianym krzesełku..
popijamy z filiżanki zieloną herbatę..
pogryzamy ciasteczkiem korzennym..
nie to nie nasze życie..
wiele w naszym życiu zawiłości i skręceń..
fikcyjna zabawa, pełna klęsk i porażek, nazywana potocznie życiem..
i upadamy i się podnosimy..
góra, dół, góra, dół..
tak się staramy..
nasze wysiłki idą na marne..
dążąc do celu tracimy innych..
tych bliskich..
ale my musimy brnąć do przodu..
bo tak należy..
zdobyć to co się nam należy..
pieniądze, sława i uznanie..
ah..
współcześni ludzie..
marionetki losu..
każdy z nas jest taki sam..
w głębi duszy..
mamy kilka dusz..
wiecie.?
jedna jest duszą widzianą przez wszystkich..
jest znana i albo lubiana albo nie..
tej duszy używamy będąc w szkole..
jest też druga dusza, której używamy w domu..
tam możemy być prawie, że sobą..
i czujemy się swobodnie..
jest także trzecia dusza..
jej używamy będąc przy bliskiej nam osobie..
ta osoba wie o nas praktycznie wszystko..
ufamy tej osobie..
i kochamy ją..
czwarta dusza..
ukazuje się wtedy gdy jesteśmy sami..
sami ze sobą rozmawiamy.
wtedy oddychamy sobą..
są jeszcze inne dusze..
w ostatniej jest najtrudniej..
tam jesteśmy wrażliwi..
romantyczni..
spokojni..
tajemniczy..
jesteśmy tacy jakimi nas nikt nie zna..
nawet my sami..
ale to za długo by filozofować..
włączę jutro duszę nr 1..`
  • awatar mamambicje: naprawdę ?? Bo ja bym chciała jakieś 4 kg w miesiąc ale nie wiem jak ;/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
`Ogólnie to się tego nie odczuwa..
tak z dnia na dzień..
gdy możesz się spotkać w każdej chwili..
ale czasem nadejdą cię myśli..
i kurczę..
nie wierzysz w swoje szczęście..
tak nagle się to wszystko zaczęło..
ale tak nagle.?
jejku..
straciłam już tyle razy nadzieję..
już miałam dość wszystkiego..
ale to tak nagle..
jejku..
nie wierzę..
straciła wiarę w marzenia..
w nadzieję..
w miłość..
to takie denne pisać o tej cukierkowej miłości..
ale jak ją inaczej nazwać..
każdy związek na początku jest pełen słodyczy..
i później albo słodycz przerodzi się w coś więcej albo związek upada..
więc lepiej cieszyć się każdego dnia, że jest taki ktoś..
zazwyczaj wymagamy dość sporo..
by przynosił kwiaty..
by dzwonił codziennie..
by zapraszał nas do kina..
zapraszał na romantyczne kolacje..
jednak w gruncie rzeczy liczy się, że spędza się czas razem..
jest to wtedy szczęście..
uczucie w tym wieku nie zawsze jest trwałe..
więc nie myślmy o tym..
więc jest dobrze i tak zostanie;p
(kurczę jakie to powierzchonwe:/)
  • awatar leGalize.: ku*wa ty zawsze jebniesz coś takiego, że nie da się zaprzeczyć.! ;D Aa co do Francji to zazdroszczę, ale ja nie mam szans żeby pojechać.! ;/ ;/ Może kiedyś w dalekiej przyszłaści.! ;DD A i co były te bransoletki.?
  • awatar zawszetaksamo: ale jakie prawdziwe. na początku zawsze jest cudownie , słodko i wszystko wtedy jest takie proste , gorzej jak wszystko się psuje , wtedy człowiek nie wie co z sobą zrobić..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›